m

wtorek, 26 stycznia 2016

happines? it's you?

Zwariowałam
i poprzedniego posta częściowo odwołuje
chwilowy dołek
zwariowałam
serio
coś mi chyba na mózg padło
oszalałam
zupełnie
weźcie coś zróbcie
bo normalnie naukę zawale
czekacie na wyjaśnienia?
aaaaa, nie chcę wyjaśniać ;_;
zakochałam się
chyba
CHYBA<-- jakby ktoś nie doczytał
CHYBA<-- jakby ktoś stwierdził, że kłamię
ale wiem, że czuje się lepiej
psychicznie
chyba
bo trochę za krótko to czuje
to może być tymczasowe
ale chwilę już trwa <3
zawsze daje sobie 3 miesiące
to takie ultimatum dla uczuć
żeby nie odwoływać tego co powiem
ale dlatego muszę się bardzo powstrzymywać, żeby nie mówić, bo mam ochotę ciągle mówić, o czym na razie nie powinnam mówić...
moja zrujnowana logika xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz