m

czwartek, 14 sierpnia 2014

Różne umysły, różne uczucia, różne wspomnienia, 
a co wspólne?

Trochę boję się powrotu do szkoły. W sumie szczęśliwie się złożyło, że nie nie chodzi do niej moja pierwsza miłość. A może nieszczęśliwie? Nie! Szczęśliwie! Paplam od rzeczy (nadal jestem zakochana?) W tym roku postawie na naukę. Tylko brakuje mi wytrwałości. Muszę mieć wyższe wyniki, wpis do złotej księgi i projekt naukowy. Z tym projektem może być problem. Mogłabym coś z dziedziny, w której pracują moi rodzice, ale mnie to jakoś nie kręci. Nie wiem też co z tematami takimi jak: stworzenia fantastyczne, magia, iluzja, interpretacja pisma świętego z cytatami, które zastanawiają. Dozwolone są takie tematy? Albo jakie jeszcze bym mogła mieć. Malarstwo? Nie no! Jakaś masakra! Załamka. Te wakacje są tak nudne, że trwają wieczność, a szkoła tak zabiegana, że nie ma chwili wytchnienia. To niezdrowe. Powinniśmy się uczyć cały rok, tylko w ładniejsze dni wcześniej wychodzić, a w zimie dostawać ciepłą herbatę :3 a wakacje trwać będą tyle ile dorosłych, czyli dwa tygodnie. To chyba najlepsze. Ktoś poradzi mi w projekcie naukowym? Może coś o naukach kończących się na "grafia"?

Ps.: Mogę liczyć na udostępnienie? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz