m

niedziela, 10 sierpnia 2014

 Wczoraj był chaos, dziś wyłoniła się wkurzona Gaja i zły Uranos.

Czyli impreza wczoraj i sprzątanko dzisiaj. Ogólnie nudy, bo nawet w pokoju mam czysto. Ktoś czytał Silmarillion? Tolkiena. Trochę trudny język, ale fajne. Nie mam więcej do czytania. W te wakacje przeczytałam zaledwie: jeden kryminał agathy christie, czarnoksiężnik z archipelagu, wyć się chce, połknąć żabę, pamiętnik nastolatki 1-3, diabolina, czerwień rubinu, smoki ze zwyczajnej farmy, tajemnice zwyczajnej farmy, sekretny język kwiatów i szukając noel. 13 książek, czternasta w toku. Oczywiście mogłam jakąś pominąć. Nie liczyłam leksykonu roślin leczniczych, książek o astronomii, o grzybach, gazet (świat wiedzy, fokus), książek z łamigłówkami obrazkowymi (najtrudniejsze są na poziomie członków klubu Mensa) i wielu innych książek. Jedna książka- jeden dzień. ^^  ktoś był kiedyś na testach do klubu Mensa???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz