Byłam dzisiaj niedaleko zakopanego i kolega z klasy mnie podrywał >.< nie chciem tego! Jest zbyt nachalny. Słodki, ale nachalny. Po za tym chyba uczę się brać chłopaków na coraz mniej poważnie! Juhu!!! Dzięki temu nie będę źle interpretować ich znaków, które w dużym stopniu są przypadkowe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz