kłamca pozostanie kłamcą
złote słowa sypią sie
poczekajmy do jutra
wszystko spłonie w zimnie
ten lód leciutko mizia
jak na ramionach szal
łzy w kącikach oczu
dławią się niepewnością
ale nie czuję nic
to gorsze niż cokolwiek
powinnam czuć skoro żyję
chyba, że dawno się zabiłam
ze śmiercią nie godząc się
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz