Potwory czające się w mroku widzą tylko tych, którzy są w świetle.Dlatego niektórzy sami muszą żyć w ciemności, żeby potwory ich nie dopadły.
Jak tam po świętach? Swoje spędziłam w łóżku. Mam zapalenie dolnych oskrzeli. Ledwo dyszę.
A tak w temacie tego cytatu powyżej to, czy nie jest on calkiem trafny?
Kiedy stoimy w świetle widzimy tylko to co widzi światło, nie dostrzegamy ciemności, choć mamy świadomość, że ona jest.
Zaś kiedy staniemy z boku, w półmroku możemy dostrzec łaknące krwi dłonie potworów, nie tracąc z oczu tego co w świetle.
Jednak, by zobaczyć dwie strony medalu musimy wystąpić z kręgu światła.Musimy żyć w półmroku, jak żywi wśród umarłuch i umarli pośród żywych. Musimy byś światkami, obserwatorami, by dostrzec każdy aspekt otaczającego nas świata.
Najlepsze w tem wszystkim jest to, że wystarczy wpuścić drugą osobę do serca lu samemu się włączyć do ludzi, by na nowo stanąć w świetle lub mroku.
Czyż nie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz