Poruszyć dzisiaj jakiś temat, czy jednak nie?
Jakąkolwiek formę by to przybrało.
Jednak, gdy próbujemy ogarnąć to wszystko co nawymyślamy i wyciągnąć z tego jakiś wniosek w naszych głowach robi się ciasno, jakby ktoś próbował nadmuchać powietrze do pełnego balona. Czujesz, że jakaś myśl Ci umyka, że jesteś blisko odkrycia "czegoś". Straszne uczucie. Jednak, cały proces przed tym zdarzeniem również nie jest prosty i przebiega różnymi torami.
Można powiedzieć, że wszechświat składa się z czterech części:
- Ludzi i ich cywilizacji
- Materii "żywej" (rośliny, zwierzęta)
- Materii "martwej" (skały, woda, kosmos)
- Nad świata
Zastanówcie się nad tymi częściami. Może coś innego przychodzi wam do głowy? W następnych notkach napiszę coś o przemyśleniach :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz